Galeria

          drzewo Stare drzewo nad rzeką Czarna Taraska                         

          powodz Rzeka Silnica

          niebo Błękitne niebo częściowo  pokryte przez chmury

          trawa Droga polna wśród łąk

Informacje pogodowe

Pogoda w kratkę.


Nadal pozostajemy w chłodniej masie powietrza arktycznego, które napływa do nas z północy. Powietrze to zawiera w sobie jeszcze dużo wilgoci i dlatego w miarę upływu dnia rozwija się konwekcja przynosząc dość częste przelotne, silne opady deszczu, lokalnie gradu o niewielkich rozmiarach. Szczególnie w godzinach południowych i po południowych najwięcej mamy przelotnych opadów. Po przejściu opadów za chmur wygląda słońce. Proces ten nie trwa długo najwyżej kilkadziesiąt minut i ponownie pada. Opadom towarzyszy silniejszy wiatr, który obniża temperaturę odczuwalną o kilka stopni. Ustąpienie przelotnych opadów następuje wieczorem i nocą. Kiedy to mamy najwięcej przejaśnień i rozpogodzeń. Pogodne niebo powoduje gwałtowny duży spadek temperatury i taki będziemy doświadczać przez najbliższe noce.

 

Za nami rekordowe opady.


Nareszcie skończyły się opady deszczu, które najdłużej trwały w województwach wschodnich, południowych i centralnych. Za 48h spadło tyle deszczu ile powinno spaść przez okres 3, 4 miesięcy. W wielu regionach zanotowano na stacjach i posterunkach meteorologicznych sumy opadów sięgające ok. 180-240mm deszczu na m2. Na terenach podgórskich jeszcze więcej. Co w konsekwencji doprowadziło do wielu podtopień. Nadal niepewna sytuacja jest w województwie małopolskim, gdzie Wisła przekroczyła stany alarmowe i istnieje groźba powodzi. Strażacy cały czas umacniają wały przeciw powodziowe. Ulewy były związane z, niżem, który dotarł do naszego kraju z południa. Obecnie w całym kraju pojawią się przelotne, silne opady deszczu, ale też mamy wiele chwil ze słońcem. Ogólnie możemy powiedzieć, że mamy pogodę w kratkę i taka przez kilka dni pozostanie. Noce niestety będą bardzo zimne. Więcej szczegółów tuż pod artykułem.

 

Groźba powodzi na południu kraju!


Obecny rok niesie ze sobą najróżniejsze, skrajne zjawiska, które są bardzo silne i pozbawiają ludzi życia, a także przyczyniają się do katastrofalnych zniszczeń. Uspokojenia nadal niestety nie widać, za to widać w prognozach pogody kolejne poważne zagrożenie powodziowe na południu kraju. Przed nami dwa trudne dni wtorek (31 sierpnia) i środa (1 września). Po raz kolejny w tym roku będziemy mieć do czynienia z, niżem, który przywędruje do nas z południa. Niż taki zawsze bywa obfity w wodę i niesie intensywne opady deszczu. Co gorsze często jest blokowany przez układy wysokiego ciśnienia, które niepozwalaną na jego ruchy. Długie i intensywne opady w jednym miejscu doprowadzają zawsze do podtopień, a dość często także do powodzi. Doświadczyliśmy w tym roku tego typu niżu kilka razy. Obecnie sytuacja nie opawa optymizmem. Od wtorku (31 sierpnia) do czwartkowego poranka (2 września) w województwach podkarpackim, małopolskim, śląskim, opolskim, świętokrzyskim i lubelskim będą występować ciągłe intensywne opady deszczu, które doprowadzą do podtopień. Istnieje poważna groźba powodzi w miejscach, gdzie rzeki dość często występują z brzegów. Opadom będzie towarzyszyć silniejszy wiatr, który nasili ich intensywność. Temperatura w czasie opadów wyniesie zaledwie 11/13 stopni C. Będzie zimno i niebezpiecznie. O niebezpiecznych zjawiskach na bieżąco w serwisie www.pogoda.media.pl.

 

Pierwsze przygruntowe przymrozki na początku września.


Aura za oknami przypomina miesiąc listopad. Jest zimno, wietrznie, mokro i bardzo niebezpiecznie na południu kraju, gdzie zagraża powódź. Zmian w pogodzie dużych na razie nie oczekujemy. Dopiero czwartek przyniesie powolny zanik opadów i niebo będzie się przecierać za chmur. Większa poprawa pogody spodziewana jest od piątku (3 września). Opady zanikną, a jeśli się pojawią to tylko lokalnie. Nastąpi wzrost temperatury w ciągu dnia, ale noce ze względu na pogodne niebo i krótszy czas trwania dnia będą bardzo zimne. Po raz pierwszy od dłuższego czasu nocą z 3 na 4 i 4 na 5 września w województwach południowych i wschodnich pojawią się przygruntowe przymrozki. Przymrozki długo nie potrwają i zanikną od nocy 5 na 6 września. Zanik przymrozków nie oznacza, że noce będą ciepłe. W całej Polsce o poranku na termometrach zobaczymy dość często tylko 5/8 stopni C. Dni przyniosą wzrost temperatury do przyjemnego poziomu 19/22 stopni C i możemy liczyć na pogodne niebo. Większe ocieplenie zawita do nas po 10 września. Duże wahania temperatury między porankiem a po południem niekorzystnie wpłyną na nasze zdrowie. Może się to objawić przeziębieniem. Pamiętajmy o odpowiednim ubiorze do aury panującej za oknem.

 

Od dzisiaj (1 września) mamy klimatyczną jesień.


Każdego roku wraz z początkiem miesiąca września rozpoczyna się w meteorologii klimatyczna jesień, która potrwa do 1 grudnia. Charakteryzuje się ona dłuższymi nocami, a skracającymi dniami. Ma to istotny wpływ na temperaturę. Która z każdym kolejnym miesiącem jesieni jest niższa. Nie jest to zasadą każdego roku, ale zazwyczaj tak bywa. Klimatyczna jesień najwcześniej postępuje do północnym-wschodzie kraju. Najpóźniej dociera do południowo-zachodniej części Polski. Podczas tej pory roku temperatura waha się w przedziale średnim dobowym od 5 do 15 stopni C. Dość często doświadczamy zachmurzonego nieba i opadów. My tej jesieni doświadczymy niższej temperatury od średniej z wielolecia i większej sumy opadów. Więcej szczegółów na kolejne miesiące w serwisie www.pogoda.media.pl w dziale prognoza sezonowa.

 

Ciekawostki meteorologiczne

Fenomenalny wyż nad Rosją.

 

Rosja, jak i również kraje sąsiadujące zostały w tym roku dotknięte głęboką suszą i niezwykłymi temperaturami. Długo utrzymująca się susza doprowadziła do pożarów i niskich zbiorów zboża, co w konsekwencji przyczyniło się do dużego wzrostu cen. Trudno jest określić, co mogło przyczynić się do powstania takiego wyżu, który stacjonował prze okres ok. 2 miesięcy obejmując duże tereny. Jest to zjawisko niespotykane w skali globalnej od dziesiątku lat. Są pewne hipotezy, ze wyż przyczynił się do wielu zjawiska pogodowych na całym świecie. Przykładem może być powódź w Pakistanie, która dotknęła wiele milionów ludzi. W Polsce wyż doprowadził do silnych upałów zwłaszcza w wschodnich regionach, gdzie temperatura była bliska pobicia rekordów meteorologicznych. Jeśli taki wyż miałby miejsce w zimie to doprowadziłby do niezwykłych mrozów nie tylko w miejscu, gdzie stacjonowałby, ale niestety odczulibyśmy i jego wpływ również w Polsce. Obecnie silny wyż ustąpił, ale wywołał wiele zamieszania. Miejmy nadzieje, że z tego typu zjawiskiem nie będziemy mieć więcej do czynienia.

 

 

Grad - powstanie, skutki, ochrona.

 

Powstanie kul lodowych (gradu) następuje, podczas, gdy silne prądy wiatru unoszą parę wodną na duże wysokości tam też często temperatura spada do wartości bardzo niskich do ok. -40/-50 stopni C. Znajdujące się krople wody w takich niskich temperaturach szybko zamarzają tworząc lodowe kule. Wielkość kuli zależy od prądów towarzyszących powstawaniu kul lodowych. W końcowym procesie, ciężar gradu jest na tyle duży, że musi spaść. Prędkość spadania zależy od ciężaru i wiejącego wiatru. Skutkami spadającego gradu najczęściej bywają zniszczenia pól uprawnych, drzew owocowych w bardziej skrajnych warunkach skutkami są powybijane szyby w oknach, zniszczenia dachów, a niekiedy nawet zdarzają się przypadki zabicia człowieka czy zwierzęcia. Ochrona przed gradem w najprostszy i najtańszy sposób jest stosowanie różnego rodzaju zadaszeń. Bardziej złożone sposoby ochrony przed gradobiciem to stosowanie rakiet zawierający jodek srebra. Jodek srebra powoduje rozdrobnienie kul lodowych i zmianę stanu stałego w stan ciekły (deszcz). Niestety takie zastosowanie jest bardzo kosztowne i rzadko stosowane.

 

 

Co to jest usłonecznienie i jakie wyróżniamy najprostsze?

 

Czas dopływu bezpośredniego promieniowania słonecznego do powierzchni Ziemi. Usłonecznienie uzależnione jest od długości dnia i zachmurzenia nieba. Wyróżniamy usłonecznienie możliwe i rzeczywiste. Usłonecznienie możliwe to czas od wschodu do zachodu słońca. Usłonecznienie rzeczywiste to czas, kiedy słońce bezpośrednio dociera do powierzchni Ziemi. Może być bardzo różne, zależne od stopnia pokrycia nieba przez chmury. Do pomiaru czasu usłonecznienia rzeczywistego wykorzystuje się przyrząd heliograf Campbella-Stokesa.